Thursday, 26 February 2009

Moje zonkile juz w rozkwicie



7 comments:

  1. Wygląda jak małe słoneczko :))

    ReplyDelete
  2. Lubię takie gliniane doniczki. A w kuchni szczególnie pięknie prezentuje się Twój żonkilek!

    ReplyDelete
  3. Miło sobie rozjaśnić ostatnie pzredwiosenne dni takimi minisłoneczkami:)

    ReplyDelete
  4. Twoje i moje cebulki zakwitły prawie równocześnie na koniec karnawału. Żonkile są dla mnie zwiastunem wiosny , ładnie się "uśmiechają" .
    P.S. dzieci mojej koleżanki mówią na żonkile - kwiatki z trąbką.
    Serwis siedzi w pudle i czeka na lepsze czasy . Pozdrawiam

    ReplyDelete
  5. Dobry wieczor wszystkim:), Joanna, lloka, olla, dzieki za odwiedziny. Faktycznie ze zonkilki sa jak male sloneczka, i jak poprawiaja nastroj swoja wiosenna slicznoscia:).

    Yrsa, kwiaty z trabka, fajnie to brzmi;).
    A serwisu troche szkoda, moze jednak do wyciagniesz?...

    Pozdrowienia i milego weekendu!!

    ReplyDelete
  6. Dzisiaj się poddałam i zakupiłam żonkile ,muszę jeszcze trochę poczekać ,żeby tak pięknie rozkwitły jak u Ciebie.

    ReplyDelete
  7. Ita, a ja z kolei dlugo opieralam sie przed hiacyntem;), ale tez sie w koncu poddalam i teraz stoi u mnie doniczka z trzema cebulkami, :)), ciekawa jestem co z tego wyjdzie...
    I oby twoje zonkilki szybko zakwitly:).
    Pozdrowienia!

    ReplyDelete