Lloka, to nie maciejka, na doniczce bylo napisane gypsophylla, po polsku tlumaczone jest to jako lyszczec polny:)), a potocznie gisowka, bo lubi gispowe podloze. Ja ja trzymam w zwyklej doniczce, obok donic z ziolami. To taka niepozorna roslinka, ale jak sie przyjrzec, to calkiem urocza:).
Cudne zdjęcia!
ReplyDeletePozdrawiam
Piękne subtelne zdjęcia! Czy to maciejka?
ReplyDeleteAagaa, dzieki:).
ReplyDeleteLloka, to nie maciejka, na doniczce bylo napisane gypsophylla, po polsku tlumaczone jest to jako lyszczec polny:)), a potocznie gisowka, bo lubi gispowe podloze. Ja ja trzymam w zwyklej doniczce, obok donic z ziolami.
To taka niepozorna roslinka, ale jak sie przyjrzec, to calkiem urocza:).
Śliczne delikatne kwiatuszki .
ReplyDeletePozdrawiam.
Delikatniusie kwiatki :)
ReplyDeleteI jaki piękny kolor!
A zdjęcia rewelacyjne :))
Pozdrawiam gorąco :)
Ulotne ale uchwycone i zatrzymane w kadrze:) Pięknie!
ReplyDelete