
Skonczylam swoj pierwszy, troszke wiekszy, projekt szyty - torbe:). I coz, musze przyznac, ze szycie naprawde uczy cierpliwosci, i dokladnosci;). Tym bardziej teraz podziwiam osoby, ktore umiejetnosc szycia posiadaja:)...
***
I have finished my first, bigger sewing project - a tote bag. And well, I have to confess, sewing really does teach you patience and attention to detail;). Now even more I admire the people who possess this skill:)...
Gratuluję!
ReplyDeleteTorba wygląda rewelacyjnie.
Pozdrawiam.
fajna :)super wzór na torbę :)
ReplyDeleteTorba wygląda superaśnie :)
ReplyDeleteps: zapraszam do siebie po wyróznienie :D
Twoja pierwsza torba ale jestem pewna ,ze nie ostatnia...Bardzo fajna.
ReplyDeletePozdrawiam
No to ci powiem,że Ty zdolna jesteś! W życiu bym nie umiała uszyć takiej torby!
ReplyDeletepozdrawiam serdecznie
Śliczna, bardzo fajny materiał.
ReplyDeleteGratuluję :-)
A dżem malinowy z poprzedniego postu.... pycha!!!!
Pozdrawiam serdecznie
Maszynę już masz opanowaną , tworzysz piękne rzeczy , torba z łączonych tkanin wygląda b.ciekawie
ReplyDeleteCzarny obrus w białe wzory też bardzo mi się podoba . Przepadam za malinowym dżemem -pychotka !!!pozdrawiam Yrsa
torba cudna! szalenie mi się podoba :)
ReplyDeleteDziekuje za wszystkie przemile slowa:).
ReplyDeleteYrsa, maszyne jeszce nie so konca mam opanowana, pracuje nad tym, ale z przerwami, bo moje poklady cierpliwosci po torbie sa nieco uszczuplone;).
Pozdrawiam!