Saturday, 10 July 2010

W Helsinkach bylo:



- goraco,
- slonecznie i jasno,
- troche szaro (budynki),
- ale i troche niebiesko (morze!!)
- truskawkowo-czeresniowo:),
- i spokojnie.

C.d.n.

***

Helsinki was:
- hot,
- sunny and bright,
- a bit grey (buildings)
- but also blue (the sea!!)
- strawberry - cherry - like:),
- and calm.

To be continued.

4 comments:

  1. super wycieczka :) u mnie ceny truskawek byly podobne.
    Pozdr An

    ReplyDelete
  2. Szaro? Tego się nie spodziewałam...

    ReplyDelete
  3. i jak było?
    i jak?

    czekam na obszerną relację i zdjęcia :)

    ReplyDelete
  4. An, dzieki za wizyte:).

    An-no, tak, dosyc szaro, miejscami sporo blokow, budynki troche... jak w W-wie (zaraz mi sie pewnie dostanie od Warszawiakow, ale tak mi sie jakos troche skojarzylo, a sama Warszawianka jestem;). Nie zeby bylo jakos przygnebiajaco, ale tez troszke bylam zaskoczona...
    Ludzie za to byli przemili:), wszedzie.

    Peggy, zaraz wklejam kolejnego posta:).

    Usciski dla wszystkich!

    ReplyDelete