Monday, 13 September 2010

Juz "po"

Mamy w koncu nowe drzwi i okna w domku:). Jest cieplej, przytulniej, juz nam niestraszne zblizajace sie chlodne, jesienne dni...

***

Finally we have new doors and windows in our house:). It is much warmer, cosier, and we are ready for the chilly Autumn days...


9 comments:

  1. Bardzo ładne te wybrane białe drzwi.
    Dobrze, że udało się zamonotować wszystko przed chłodami.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  2. Piekne! Wybralas jednak biale drzwi, mnie sie podobaja!
    Chcialoby sie wejsc do Ciebie, dekoracja przed domem, zaprasza:-)
    buziole
    Basia

    ReplyDelete
  3. bardzo ladne drzwi, teskno mi za taka szpara na listy, tutaj musze przemierzac trawnik, aby dojsc do skrzynki, ale z drugiej strony lubie to amer. rozwiazanie zostawiania listow dla listonosza zamiast wyprawy na poczte :)

    ReplyDelete
  4. Bardzo mi się podoba Twoje okno. I te kwiaty...
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  5. witam serdecznie i zapraszam do zabawy w moje poremontowe candy zatytułowane BEFORE AND AFTER, szczegóły na moim blogu w przedostatnim poście lub przy logo z ptaszkiem. zapraszam i pozdrawiam, ewa

    ReplyDelete
  6. Ale miłe wejście do domku. Bardzo ładnie wybrane drzwi i okna też :)
    Zachęcające "obejście" do wejścia :)

    ReplyDelete
  7. Hej wszystkim! Fajnie, ze nowe drzwi Wam sie podobaja.
    Mi juz teraz tez, chociaz musialam przyzwyczaic sie, ze inny kolor;).

    artdeco, jak mieszkalam w Stanach (krociutko) bardzo lubilam ten zwyczaj zostawiania listow do wysylki dla listonosza, no i te amerykanskie skrzynki takie fajne sa:), mozna je sobie indywidualnie "podrasowac":).

    B., no widzisz, jak bys blizej mieszkala to zaprosilabym Cie do srodka, na kawe:).

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

    ReplyDelete
  8. a jednak białe i z szybkami .
    Są b.ładne , najważniejsze ,że chronią przed zimnem i Tobie się podobają .Pozdrawiam Yrsa

    ReplyDelete