Tuesday, 23 March 2010

Szafirki


Pierwsze wiosenne kwiaty w moim domu, a konkretnie w kuchni;).

Podoba mi sie bardzo ten wlasnie odcien intensywnej niebieskosci.
Lubie patrzec jak stopniowo delikatne glowki szafirkow wychylaja sie ku sloncu.

Nie pachna tak jak hiacynty, nie przyciagaja ku sobie uwagi, a zachwycaja prostota.

Nienachalne piekno w pelni rozkwitu:).



Muscaris - first spring flowers in my home, or actually to be precise, in the kitchen;).

I like this specific hue of blue.
I enjoy observing how the gentle flower heads slowly bend towards the sun.

These little plants, they don't have intensive smell, like hyacinths, as if they are not trying to draw any attention to themselves, but I admire their simplicity.

Hidden beauty in full bloom:).

7 comments:

Elisse said...

No i tu się z Tobą nie zgodzę. Te szafirki , które sprzedają obecnie są jakieś takie mało szafirowe...jakby wyblakłe> Kiedyś były inne, pamiętasz? A pachną obłędnie, nie tak intensywnie jak hiacynty- ale pięknie! I zachwycają, ale nie prostotą! To bardzo skomplikowane roślinki- zobacz ile mają malutkich dzwoneczków!:))))
O rany, ale czupurna jestem z rana:)))Chyba czas wyrzyć się na łopacie!
Buziaki wiosenne

aagaa said...

Piękne zdjęcia!!!
Szafirki to jedne z moich ulubionych wiosennych kwiatuszków!
Pozdrawiam

B. said...

Bardzo wiosenne i sliczne!
Pozdrawiam cieplo
Basia

Lena said...

Elisse, Twoje szafirki pachna?? Powaznie? Bo moje w ogole, nawet jakiejs mdlej woni nie wydzielaja, no kompletnie nic (moze mam jakas dziwna odmiane - angielska?;).
A z barwy z kolei sa bardziej intensywne;p, jeszcze bardziej niebieskie niz na zdjeciach (moj aparat nie oddaje tak dobrze kolorow jak bym chciala).
Dla mnie te dzwoneczki to prostota, kojarza mi sie z takimi swoiskimi, zwyklymi kwiatami, co rosna na lakach czasami...
No i wyszlo na to, ze tez jestem czupurna, tylko ze z wieczora;)... Usciski i milej pracy w ogrodku!

Aagaa, B. wiosenne pozdrowienia rowniez dla Was:), milo, ze mnie odwiedzacie.

Magoda said...

Śliczne! Dla mnie są symbolem wczesnej wiosny.
Pozdrawiam serdecznie!

Yummy Lavender said...

Thanks a bunch for your Japan recommendations, and your visit on my blog. I am staying a few nights in a ryokan, and can't wait to go now!

...ania z jezior.. said...

Leno - mam nadzieję, że trudności wszelkie odchodzą w znaną im tylko stronę!
..U mnie na balkonie królują malenkie główki uśmiechających się żonkili - siedzę na kanapie i z przyjemnością im się przyglądam.. jak dobrze, ze kwiaty kwitną na wiosnę - szafirki, krokusy, żonkile.. wszystkie one napawają optymizmem!
Pozdrawiam Cię serdecznie!