Monday, 4 May 2009

Farnham Castle

Hmmm, tak jak przez prawie cztery lata pobytu w tym ciekawym poniekad kraju nic prawie nie zwiedzalismy, tak teraz zaczelismy z mezem nadrabiac zaleglosci i tak oto udalo nam sie zobaczyc juz drugi zamek w ciagu miesiaca;).
W ostatni sloneczny weekend wybralismy sie do Farnham, gdzie znajduje sie zamek, a raczej jego skromne pozostalosci, z XII wieku. Ruiny robia wrazenie, no i jest tam zupelnie inaczej niz w Windsorze, gdzie wszystko jest takie odnowione i jakby zbyt swieze jak na wielowiekowa budowle;)... W Farham (tutaj podaje linka z informacjami dla ewentualnych zainteresowanych) mozna pochodzic sobie troche po ruince i poczuc powiew historii... Super miejsce:).





Hmmm, for almost four years that we have been living in this interesting country we have not done much sightseeing, but now my husband and me started to make up for it and so we managed to see the second castle within a period of one month;).
During the last sunny weekend we went to Farnham to see the remains of the Farnham Castle. The ruins make a great impression, and it is completely different from Windsor, where everything is so new and almost too fresh for a place that has been there for centuries;)... In Farnham (here is some more information about the Castle if you are interested) we could walk around and feel the history... Such an amazing place:).

2 comments:

Daisy said...

My też zwiedzamy ile się tylko da. Ostatnio dostałam namiar na ciekawe miejsce:
http://abnegat.blogspot.com/2009/05/fountains-abbey.html
z tym, że to dosyć daleko od Ciebie... Jeśli zamieszkamy gdzieś w pobliżu, to pewnie odwiedzimy Farnham :-)

Lena said...

Wow, rzeczywiscie wyglada to bardzo ciekawie... Tylko daleeeeko:(. Moze kiedys (ciekawe kiedy;)...) jak bedziemy wcielac w zycie plan zwiedzania Szkocji autkiem to zajedziemy tam po drodze, mysle ze na pewno byloby warto jak patrze na te zdjecia:).
A Farnham tez polecam, no i daj znac jak postepy przeprowadzkowe. Pozdrowienia:).