Monday, 25 May 2009

Sunday - at the seaside

8 comments:

llooka said...

Czyżby Brighton?

Daisy said...

Wspaniałe zdjęcia, uwielbiam morze!

Lena said...

lloka, nie Brighton, troche tam za tloczno, jak dla mnie.
To mala miescina w Dorset, nazywa sie Keyhaven, ciche i spokojne miejsce:) (znalezlismy ja jezdzac palcem po mapie na zasadzie "o, moze tutaj pojedziemy";)...

Daisy, dzieki, i ja tez:).

An-na said...

Klimatyczne bardzo! Ja wielbię Bałtyk i wkrótce będę chodzić po plaży gdzieś tam na Mierzei.
Pozdrawiam serdecznie :)

I.nna said...

Ładne kamyczki i ładne buty :)
a morze... No cóż, już się nie mogę doczekać wakacji, choć dopiero co spędziłam kilka dni w Trójmieście.

ushii said...

jak ja tęsknię za morzem... i takimi widokami...
super zdjęcia

Yrsa said...

Piękne zdjęcia , ładna pogoda , morze, spokój .... Pozdrawiam - zapracowana Yrsa

Lena said...

An-na, I.nna, ushii, Yrsa, dzieki za odwiedziny:).
Ja tez lubie Baltyk, ale w najblizszym czasie nie zapowiada sie na odwiedziny tam... Bede podziwiac fotki na waszych blogach:), choc to nie to samo...
Pozdrawiam wtorkowo-slonecznie;).