Monday, 27 April 2009

Szparagi:)




Jedna z niewatpliwych przyjemnosci zarezerwowanych na okres wiosenny jest sezon szparagowy:). Zajadam sie nimi wtedy az mi sie znudza, a najbardziej lubie je z klasycznym sosem Hollandaise i ziemniakami albo ryba. I taki wlasnie lososiowo-szparagowy obiad bedzie u mnie dzisiaj.
Milego wieczoru:).

***

One of the unquestionable pleasures reserved for the spring time is the asparagus season. I eat so many then until I have really had enough, I like them best with a classic Hollandaise sauce and potatoes or fish. And this is exactly the type of salmon-asparagus dinner I have planned for today.
Have a nice evening:).


6 comments:

Yrsa said...

Smacznego!
ja też je dosłownie pochłaniam . Bardzo lubię świeże , kupowane od producenta , zwłaszcza odmianę białą . Z puszek lub słoików mi nie smakują . Pozdrawiam -Yrsa

Magoda said...

Smacznego!

An z Chatki said...

Smacznego !!! u mnie juz stoiska ich jest pelne. Ja najczęściej kupuje w budce przy polu :) swiezutkie i pyszne.

martar said...

smacznego!!!
Uwielbiam szparagi,,w zeszłym roku pchłaniałam ich wielka ilość a teraz az slinka mi poleciała:))
wyróznienie dla Ciebie
serdecznie pozdrawiam

joanna said...

mmmniam ;))

Ale jeszcze powrócę do poduszek - c u d o w n e !!! SUPER!

Pozdrawiam serdecznie

Lena said...

Yrsa, ja tez wole biala odmiane szparagow, sa o wiele delikatniejsze w smaku, ale tutaj w UK widzialam tlyko zielone:(. Pewnie musialabym sie przejechac na jakas farme;), a na to jestem za leniwa - no i czasu obecnie brak...

Magodo, An, Martar, dzieki i nawzajem:) (poki sezon trwa).

Joanno, milo mi ze poduszki Ci sie podobaja:).

Pozdrowienia dla wszystkich:).