Wednesday, 11 March 2009

Spacer

Dzis byla taka ladna pogoda, ze wybralam sie na 1,5 godzinny spacer po okolicy:). Ucieszylam sie widzac zywe kolory - jaka odmiana po monotonnej zimie...

(Today the weather was so lovely that I went for a 1,5 hour walk around the area where I live:). I was happy to see some vivid colours - such a difference afer the monotonous winter...)





...minelam bardzo wysokie drzewo i bardzo malego kwiatka;),
(...I walked past a very tall tree and a very small flower;),



...poobserwowalam spiacego labedzia dryfujacego po stawie i sliczne bazie wierzbowe,
(...I was observing a swan drafting across a pond and some pretty willow catkins,)



...przyuwazylam latawca, ktory utknal wsrod konar drzewa i pohustalam sie na hustawce - ale tylko troche;). Dobrze jest czasem poczuc sie jak dziecko:).

(...I noticed a kite stuck between the tree branches and played on a swing - just for a little while;). It is good to feel like a child sometimes:).


8 comments:

Ita said...

Na wyspach macie wiosnę ,Paula też się pochwaliła ładną pogodą .Szczęściary!
A u mnie prawdziwy marzec : w marcu jak w garncu.....
Spacer pierwsza klasa.
Pozdrawiam.

Ania. said...

Hej.My wczoraj spacerowalysmy bardzo dlugo.Zaliczylysmy po drodze2 place zabaw,market,bar...i ledwo doszlysmy do domu hahaha. Oczywiscie to mnie przyszlo niesc zakupy i nasze kurtki:-/Dzis rowniez sliczna pogoda,wiec jak tylko skoncze sprzatac idziemy na spacerek:-)Zdiecia cudne,az chce sie spacerowac.Pozdrawiam wiosennie.Ania

Elisse said...

Ale slicznie juz u Ciebie jest:)Do mnie wiosna zawsze zagląda po tym jak w Warszawie jest już od dwóch tygodni:( Dzisiaj padał grad, ale nie mogę narzekać, bo słoneczko też przez chwilę świeciło, a co najważniejsze zaczynają śpiewać ptaki, czuć że wiosna już blisko:)
Ale że takie urocze kwiatki już u Was są , to aż się nie chce wierzyć!
pozdrawiam serdecznie

aagaa said...

Pozazdrościć wiosny i spaceru.U nas co prawda słoneczko trochę dzisiaj świeciło ale zimno było tak,że spacer odpadał..Pozdrawiam serdecznie

Yrsa said...

Po zimie jesteśmy bardzo wyczuleni na każdy maleńki nawet przejaw wiosny , doskonale to widać na Twoich zdjęciach . Teraz to już z górki ,wiosna musi przyjśc nie ma innego wyjścia .Pozdrawiam

Elisse said...

Wpadłam na herbatkę do Kapelusznika, a tu posta brak:( dziwne rzeczy się ostatnio dzieją:(
pozdrawiam

Lena said...

Hej dziewcznyn, dzieki za mile komentarze:). Mam nadzieje, ze do was wiosna tez wkrotce zawita (u Ani to juz jest:)).
Pozdrawiam was cieplo!

Lena said...

Haha, Elisse;), zdjecia mi sie zle zaladowaly i edytuje. Jeszcze momencik:)).